Trochę muzyki

Filiżanka z kawą - do połowy pełna, czy do połowy pusta? ;-)

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Zdecydowanie jestem optymistką i szklanka zawsze jest pełna do połowy. Zastanawiam się czy z filiżanką kawy jest podobnie?

Czy cieszę się jej smakiem i z radością patrzę, że zostały jeszcze trzy... dwa, jeden łyk..., czy może będąc fanką kawy zawsze jest mi nieco żal, że zbliżam się do dna?
Teraz nie będę musiała zastanawiać się nad tym, bo zostanę nieustanną kawową optymistką :-)

No i nareszcie piosenka „Młynek kawowy” będzie również dotyczyła mnie.

Czasami zastanawiam się, czy kawa potrzebuje mnie tak bardzo jak ja jej?

Chciałabym mieć choćby nikłą nadzieję ;-)

Bo przecież o poranku dobrze jest mieć poczucie, że młynek kawowy i kawa też mnie potrzebują :-) 

Chciałbym z Tobą zatańczyć

Chciałbym Cię mocno przytulić

Chciłbym popatrzeć na Ciebie

Na  imię mam Młynek, a na nazwisko Kawowy

Janusz Grzywacz - Młynek kawowy

 

(grafika: kawa.pl)